Wywiad

W szampańskich nastrojach
Wywiad z Ewą Pasewicz, pomysłodawczynią i właścicielką przestrzeni do spotkań Szampan i Truskawki.
Rozmawia Elżbieta Jeznach

EJ: Jak narodził się pomysł na stworzenie takiego wyjątkowego miejsca jak Szampan i Truskawki?

EP: Szampan i Truskawki powstał z dwóch powodów: wewnętrznych i biznesowych. Z jednej strony zawsze marzyłam, by stworzyć wyjątkową, magiczną przestrzeń, gdzie ludzie będą czuli się dobrze, będą mogli się rozwijać i jednocześnie stanie się to przestrzeń elegancka, ale i klimatyczna. Przez wiele lat, rozwijając się wewnętrznie, poznałam wyjątkowe osoby, z którymi chciałam nawiązać współpracę oraz dzielić się swoimi umiejętnościami. To ta część wewnętrzna. Biznesowo wiedziałam, że można się spotkać albo w sali konferencyjnej, albo w restauracji i zawsze czułam, że brakuje mi czegoś jeszcze, czyli miejsca bardziej przytulnego i swobodnego niż biuro. Ważne jednak było zachowanie tej przestrzeni, intymności na swobodne, ważne rozmowy, czy to biznesowe, czy nawet wśród przyjaciół. I taka właśnie jest przestrzeń Szampan i Truskawki. Chętnie zadbamy o frekwencję na takich spotkaniach dla naszych klientów czy smaczny lunch wraz z obsługą kelnerską. Tak więc możemy rozwijać się wewnętrznie na zajęciach, które organizujemy sami lub we współpracy z partnerami. Z drugiej zaś strony jest to doskonałe miejsce na śniadanie biznesowe, lunch tematyczny czy spotkanie wigilijne.

EJ: Zachęcająca jest nie tylko sama nazwa, ale też wnętrza. Czy sama pani urządzała Szampan i Truskawki?

EP: Dziękuję i cieszę się, że tak pani to czuje. Tak, dekoracją wnętrz i stylizacją zajęłam się wiele lat temu. Hobbistycznie ukończyłam też kurs stylizacji w Szkole Stylu Moniki Jaruzelskiej. Najważniejsze jednak jest to, co w środku – tego nie można się nauczyć, to trzeba poczuć. Szampan i Truskawki to wyjątkowe miejsce już od samego wejścia, odczuwamy to także jako zespół. Każde spotkanie jest inne, każda osoba wnosi coś interesującego – cieszę się, że i wystrój do tego zachęca.

EJ: Szampan i Truskawki to miejsce na spotkania biznesowe, jak i ciekawe spotkania tematyczne...

EP: Tak, miejsce to łączy biznes z czasem prywatnym. Każdy z nas ostatecznie jest przede wszystkim człowiekiem, mającym swoje potrzeby i pragnącym czuć się dobrze. Dlatego też organizujemy i będziemy organizować spotkania tematyczne zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn. Aktualnie przygotowujemy cykl spotkań co dwa tygodnie w czwartki od trzydziestego października – „Babskie wieczory w Szampan i Truskawki”, podczas których w naszych klimatycznych wnętrzach, z lampką szampana, z kobietami rozwijamy takie tematy jak zdrowie, stylizacja, seksapil czy budowanie własnej marki. Każde spotkanie trwa dwie i pół godziny i jest czasem zarówno na swobodną rozmowę, ale również dawkę merytorycznej wiedzy z każdego zakresu. Spotkania są prowadzone przez wyjątkowe osoby, zajmujące się poszczególnymi obszarami. Jesteśmy też otwarci na współpracę z osobami, które czują, że mają do zaproponowania innym coś ciekawego.

EJ: Jakie ma pani plany na przyszłość?

EP: Pomysłów mamy wiele i z każdym dniem pojawiają się nowe. Szampan i Truskawki skupia cudowne osoby, które często same przychodzą z wieloma pomysłami, a my pomagamy je materializować. Tematy na babskie wieczory mamy już przygotowane na cały przyszły rok i będziemy wprowadzać nasze wyjątkowe panie w dalsze tajniki niezwykłych spotkań z zakresu dekoracji wnętrz, postanowień noworocznych czy budowania relacji. Oprócz tego planujemy warsztaty dotyczące osiągania sukcesów, z malarstwa, warsztaty językowe, sprzedażowe, z zakresu wystąpień. Wszystko to w szampańskim klimacie. Na naszej stronie zawsze znajdują się bieżące informacje o tym, co się u nas dzieje:
www.szampanitruskawki.pl/aktualnosci